Odkryj moc medytacji: ucz się o sobie każdego dnia

Znalezienie powodu do medytacji pomoże ci skoncentrować się na tym, co dla ciebie najważniejsze. Łatwiej będzie ci znaleźć czas na praktykę i będziesz mieć więcej cierpliwości. Cierpliwość będzie ci potrzebna, ponieważ nawet znając swój cel, możesz bardzo długo do niego dochodzić. Medytacja to niekończąca się droga, na której każdego dnia uczysz się czegoś nowego o sobie, nawet gdy wydaje ci się, że już „wszystko” wiesz.

Mogą pojawić się złudzenia, takie jak „osiągnąłem już pożądany spokój, osiągnąłem cel”, co może skutkować zaprzestaniem praktykowania medytacji. Jednak po pewnym czasie możesz wrócić do starych, stresujących nawyków. Dlatego ważne jest, aby nie traktować celu medytacji jako ostatecznego punktu docelowego, ale jako drogowskazu, którym kierujesz się w swojej praktyce. „Celem” jest sama podróż, a nie końcowa destynacja. Pozwól uważności stać się integralną częścią twojego stylu życia.

Jak odnaleźć swój cel medytacji?

Celem medytacji jest wyciągnięcie na wierzch pożądanych cech, ukrytych w naszej podświadomości. Na ten cel składają się takie elementy jak: oczyszczenie umysłu, przezwyciężenie smutku i rozpaczy, przezwyciężenie bólu i żalu. Zmiana swoich przekonań, umiejętność doceniania teraźniejszości, większa wdzięczność, wyrozumiałość i wewnętrzna miłość.

Warto jednak pamiętać, że oczekiwanie natychmiastowych rezultatów w medytacji może prowadzić do frustracji. Te cele są osiągalne poprzez medytację, ale tylko wtedy, gdy przestaniemy ich aktywnie pożądać i pozwolimy sobie na bycie i obserwację naszego umysłu.

Gdy medytuję, oczekując, że mój spokój ducha (cel) zostanie wzmocniony przez medytację, to często uzyskuję efekt odwrotny od zamierzonego. Wkładam zbyt dużo wysiłku i jakość praktyki medytacyjnej spada z powodu „celowości” (np. chęć osiągnięcia większego spokoju ducha). Istotą medytacji jest niedziałanie i nieoczekiwanie, dlatego próby osiągnięcia tego, czego chcesz, mogą stanowić przeszkodę w bezwarunkowej akceptacji myśli, pojawiających się podczas medytacji.

Trzymając się zbyt mocno celu, możesz oczekiwać osiągnięcia go poprzez praktykę uważności, a kiedy to nie nastąpi, możesz poczuć frustrację. Celem medytacji jest akceptacja każdej myśli z uważnością, dlatego nie powinieneś oczekiwać, że osiągniesz coś konkretnego. Celem jest obserwacja odczuć, a wszystko inne to efekty uboczne.

To nie oznacza, że nie możesz wykorzystać medytacji w konkretnym celu. Wizualizacja i wyobraźnia są używane w medytacji do wydobycia określonych cech umysłu i ciała. Istnieją medytacje dotyczące miłości, samoakceptacji, współczucia, odpuszczenia, przebaczenia, empatii, pewności siebie. Niektóre medytacje mogą wzbudzać konkretne emocje, takie jak radość, spokój, wdzięczność lub miłość. Jednak są to tylko elementy praktyki, a nie jej główny cel.

Czy medytacja powinna służyć tylko do osiągnięcia konkretnego celu?

Jeśli praktykujesz medytację tylko wtedy, gdy masz konkretny cel, na przykład chcesz odpuścić i przestać myśleć o byłym partnerze po rozstaniu, i wierzysz, że medytacja pomoże ci w tym procesie, to faktycznie może przyspieszyć twoją zdolność do zaakceptowania danej sytuacji. Jednak medytując wyłącznie w tym celu, istnieje ryzyko, że przeoczysz to, co jest najważniejsze – bycie ze swoimi myślami i obecność w teraźniejszym momencie. To właśnie te aspekty mogą przynieść najwięcej korzyści w dłuższym okresie. Dzięki nim będziesz w stanie lepiej kontrolować swoje myśli nie tylko w przypadku bolesnego rozstania, ale także w innych stresujących sytuacjach życiowych.

Medytacja powinna być podejmowana w sposób zdyscyplinowany i systematyczny, a nie, tylko gdy czujesz się źle lub gdy chcesz coś osiągnąć. Tym sposobem odrzucasz szerszy kontekst i szukasz szybkiego rozwiązania – a nim na pewno nie jest medytacja. Wymaga ona cierpliwości i determinacji. Będąc przesadnie skupionym na celu, prawdopodobnie przeoczysz głębszą moc danej wizualizacji i praktyki medytacyjnej. Co może zniechęcić cię do dalszej praktyki uważności.

Dlaczego chcesz medytować?

Jeśli medytujesz jedynie dlatego, że czujesz, że „powinieneś” to robić, lub dlatego, że jest to aktualnie modny trend, prawdopodobnie szybko stracisz zainteresowanie tą praktyką. Podobnie jest w przypadku chęci „przegonienia” innych ludzi lub przekonanie „medytuję, więc jestem lepszy od innych i osiągnę więcej w życiu”. Celem osoby praktykującej medytację nie jest rywalizacja z innymi o osiągnięcie oświecenia ani zdobycie większych korzyści niż inni. Praktykujący uważność nie rywalizują ze sobą.

„To, kim jesteś, jest tym, czym byłeś. To, czym będziesz, jest tym, co teraz robisz

– Budda

Dlatego, by utrzymać zaangażowanie i wytrwałość, ważne jest, aby podchodzić do medytacji z prawdziwą świadomością. Gdy przyświeca ci większy cel, pozbawiony oczekiwań, łatwiej jest zaakceptować trudności, które mogą pojawić się na twojej medytacyjnej drodze. Medytacja nie powinna być postrzegana jako kolejne zadanie do wykonania, lecz jako stała praktyka, którą wykonujesz z chęcią.

Być może na początku podchodzisz do tego sceptycznie, nie wiesz, czy ci się to spodoba i czy chcesz, aby medytacja była częścią twojego życia. Dlatego eksploruj różne techniki medytacji. Szukaj tego, co zadziała na ciebie. Każdy z nas jest inny i potrzebuje innych technik, aby wejść w stan uważności. Daj sobie czas na znalezienie praktyki odpowiadającej twoim potrzebom.

Przykładowe cele medytacji:

  • Zwiększenie samoświadomości i wgląd w emocje: Poprzez praktykę medytacyjną zgłębisz swoje uczucia, myśli i reakcje. Zauważysz swoje nawyki i wzorce myślowe. To da ci możliwość zwiększenia samoakceptacji, zrozumienia siebie i rozwoju osobistego.
  • Życie w chwili obecnej: Współczesny świat nas pochłania, a my zapominamy o obecności tu i teraz. Medytacja jest doskonałym narzędziem do treningu umysłu, aby być bardziej świadomym i obecnym w każdym momencie życia. 
  • Poprawa koncentracji i skupienia: Medytacja ma potężny wpływ na umysł, pomaga zwiększyć cierpliwość i determinację. Może nauczyć cię spokoju w sytuacjach, w których musisz na coś czekać.
  • Zmniejszenie stresu: Medytacja pozwala oderwać się od codziennych trosk i obowiązków, dając chwilę wytchnienia od natłoku myśli i emocji. Regularna praktyka medytacyjna może pomóc w zredukowaniu poziomu kortyzolu (hormon stresu) oraz wprowadzić w stan relaksu i spokoju. To przyczynia się do poprawy zdrowia psychicznego, zmniejszenia lęku oraz wzrostu poczucia ogólnego dobrostanu.

Poniższe ćwiczenie medytacyjne pozwoli ci się rozluźnić, gdy odczuwasz stres i napięcie. Najlepiej praktykuj je codziennie, a nie tylko gdy potrzebujesz rozluźnienia.

Posłuchaj medytacji uwalniającej od lęku

💆‍♀️Praktykę bezpiecznego miejsca możesz stosować gdy odczuwasz silny stres, lęk i napięcie. Polega to, na wyobrażeniu sobie spokojnego i bezpiecznego miejsca, w którym możesz się zrelaksować. Ta technika redukuje napięcie i uspokaja, ponieważ mózg często nie odróżnia tego co prawdziwe, od tego co sobie wyobrażasz. Tę praktykę możesz wykonywać, gdziekolwiek jesteś.

Możesz skorzystać z mojej propozycji lub przywołać w myślach miejsce i sytuację ze swojego życia. Jeśli chcesz, możesz użyć wyobraźni i sam wykreować w swoim umyśle takie miejsce. Daj się ponieść fantazjom i uwolnij kreatywność. Stosuj tę praktykę za każdym razem, gdy potrzebujesz wyciszenia i relaksu.

Medytacja Bezpiecznego Miejsca – uwolnij się od lęku (transkrypcja)

Usiądź wygodnie z wyprostowanymi plecami i zamknij oczy. Weź powolny i długi wdech przez nos i wydech przez usta. Poczuj jak powietrze wchodzi przez nos i napełnia twój brzuch niczym balon, by za chwilę opaść. Wdech przez nos i wydech przez usta.

Następnie pozwól ciału oddychać naturalnie.

Pomyśl, że rozluźniasz każdy mięsień w swoim ciele, od czubka głowy aż do koniuszków palców u stóp. Jest ci bardzo dobrze i nikt ci nie nie zakłóca spokoju.

Spacerujesz po piaszczystej plaży, czujesz jak piach wchodzi między palce i stawia ci opór. Zbliżasz się do oceanu, przypływająca fala moczy ci stopy. Woda jest ciepła i przeźroczysta. 

Podnosisz ręce do góry, zamykasz oczy, a wiatr rozwiewa ci włosy. Czujesz powiew wiatru na każdej części ciała. Wiatr otula twoje nogi, ręce i twarz. Śmiejesz się na głos, a ciało wypełnia ekscytacja i radość. Szum oceanu działa na ciebie uspokajająco, a śpiewające mewy wprawiają w stan relaksu.

Idziesz w stronę klifu, wspinasz się po skale. Czujesz każdą nierówność pod stopami, jest to przyjemne. Stajesz na krańcu klifu i krzyczysz z rozpostartymi rękoma. Czujesz się wolny/a i nieograniczony/a. Policzki masz zaróżowione od powiewu wiatru i uśmiechu na twarzy. Twoje ciało jest rozluźnione i lekkie. Chcesz żeby ta chwila trwała wieczność. Czujesz się beztrosko i bezpiecznie.

Bierzesz głęboki wdech i rozkoszujesz się świeżym, kwiatowym powietrzem.